Milion innych spraw… które walczą o Twoją uwagę – #11

Znajdziesz je, żeby ułatwić sobie życie, nawet kiedy może Ci to przysporzyć nieprzyjemności. Przykładowo powziąłeś/aś postanowienie o tym, że zaczniesz uczyć się angielskiego, nawet znasz już parę słówek.

Dalej twoje postanowienie mówiło o tym, że będziesz codziennie przyswajać słówka, przynajmniej parę dziennie, spisując je do twojego „zeszytu słówek”. Słówka te to na początek nazwy rzeczy otaczających Cię: lampa, dywan, drzewo, trawa, drzwi, siostra, brat, matka, ojciec, piosenka, szklanka, motyl, słońce, ściana. Wiesz, że poznając je na co dzień i powtarzając poznasz ich coraz więcej. Dzięki swojemu słownikowi z transkrypcją jesteś nawet w stanie poprawnie je wypowiadać. Dodatkowo piszesz przy nich dźwiękową wersję w języku polskim. Kolejnym postanowieniem w międzyczasie jest nauka podstawowych czasowników: mówić, chodzić, śpiewać, tańczyć, grać, stać, działać, dzwonić itp. Wiesz, że powoli dzięki czasownikom posiłkowym jesteś w stanie konstruować najpierw krótkie frazy, później trochę bardziej rozwinięte zdania. W końcu poznając odpowiednią ilość rzeczowników i czasowników oraz podstawowe czasy możesz swobodnie porozumiewać się. Naprawdę może tak być! Uwierz to działa. Zadziałało u mnie i innych ludzi – zadziała również u Ciebie!

Jeżeli obrałeś już ścieżkę nauki angielskiego, a wierzę że tak jest, to musisz na niej pozostać. Zostań na niej do tej chwili, aż dojdziesz do ostatniego stadium – komunikatywnej i swobodnej wypowiedzi w języku angielskim. Ja w Ciebie wierzę, teraz Ty uwierz w siebie.

Reklama


Wiesz jak to jest, ludzie lubią ułatwiać sobie życie, czasami aż tak bardzo, że sami sobie szkodzą. Przykładem niech będzie prawdziwa historyjka pewnej ścieżki za moim blokiem. Otóż owa ścieżka biegła po przekątnej dużego trawnika – była równiutko wydeptana gdyż była niewątpliwie skrótem na drugi koniec osiedla. Do czasu, aż przesmyk pomiędzy budynkiem a ogrodzeniem którym kończyła się owa ścieżka został zablokowany przez ogrodzenie. Aby skorzystać z dotychczasowego skrótu trzeba było przesunąć trajektorię swojej drogi o około pięć metrów w lewo – tam gdzie dotychczas była jeszcze trawa… Nie trwało to zbyt długo, ścieżka została wydeptana w nowym miejscu. Nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby owa ścieżka nie przechodziła obok śmietnika i to o około jeden metr…:/ Jeden metr do śmietnika, a kolejne pięć metrów do pięknego brukowanego kostką chodnika gdzie przykry zapach z kontenerów już nie drażni nosa, a podczas deszczu nie ma błota…

Wiedz, że jeżeli coś Ciebie nie kosztuje, to nie ma wartości! Nie daj się zwieść z brukowanego chodnika milionem rzeczy, które Cię kuszą. A te milion rzeczy – to przede wszystkim: telewizor, nowa komóra z dzwonkami i gierkami, plotkowanie, spanie do południa:)) itd. Naucz się rozpoznawać rzeczy i działania, które nie dają Tobie żadnej wartości dodanej. Jeżeli już je rozpoznasz zacznij z nimi walkę.

Jeżeli byłbyś na pustyni i byłbyś spragniony i mając świadomość że 1,5 metra pod ziemią jest życiodajna woda, to co byś zrobił? Czy zaczął byś kopać kilka dołków na około, czy sukcesywnie kopał w jednym miejscu, aby dotrzeć do upragnionego celu? W nauce języka, czy jakiejkolwiek innej czynności musisz stosować wytyczoną na początku drogę. Jeżeli Twoim celem jest pojęcie języka angielskiego, abyś mógł się nim posługiwać komunikatywnie, to musisz zacząć „kopać” studnię – w jednym miejscu. Nawet jakbyś miał kopać tę studnię łyżką to wiesz że na pewno w końcu się dokopiesz trudząc się jednak przy tym (nie na próżno!). Stosuj metodę małych kroczków.  Armstrong po wylądowaniu na księżycu wykonał swój mały krok, który był rzeczywiście wielkim krokiem dla ludzkości… Działaj!

Dodaj komentarz