Pierwszy na drodze do poznania sekret języka angielskiego #03

przez | 22 stycznia, 2020
sekret-jezyka-angieslkiego
Podziel się:

Wierzę w to, że nadal wcielasz lub co lepiej wcieliłeś w życie znajomość alfabetu angielskiego i widzisz już pierwsze efekty. Będzie Ci to potrzebne do mojej następnej porady. Jeżeli już znasz alfabet, to uzbrój się w cierpliwość do następnego wpisu. Teraz brakuje Ci do szczęścia tej jednej informacji, którą jest właśnie sekret języka angielskiego.

Sekret opanowania nowej umiejętności

Jak to się dzieje, że niektórzy nie potrzebują dużo czasu na opanowanie jakiejś umiejętności? Np. wypowiadają się świetnie po polsku, rzucają do kosza za trzy punkty, rozmawiają super po angielsku. Czy są bardziej uzdolnieni od nas? Czy poznali sekret języka angielskiego czy innej sprawności, którą posiedli? Sekret? Oczywiście. Będzie nim dopóki się o nim nie dowiesz wszystkiego.

Pamiętasz scenę z „Dnia Świra” – Marka Koterskiego i fragment gdzie Marek Kondrat odpytuje swojego filmowego syna z języka angielskiego? Scenka obrazuje przykład „odmiany” angielskiego czasownika posiłkowego – „być” – be (o tego typu czasownikach na koniec).

Oczywiście polecam metody utrwalania materiału inne od tej cytowanej powyższej… ale teraz do meritum. Co możemy wywnioskować z tej sceny? Pierwsza rzecz to ta, że niestety filmowy syn nie potrafi odmieniać owego czasownika posiłkowego pomimo długich lat nauki angielskiego. Pytanie kolejne teraz brzmi – dlaczego pomimo pięcioletniej nauki nie widać pozytywnych rezultatów, lecz tylko „krew w piach”?

Reklama


Sekret pewnej umiejętności

Załóżmy, że widzisz kogoś, kto opanował wspaniałą umiejętność np. w „Mam talent”. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że dana osoba poświęciła na wytrenowanie pewnej czynności jakiś czas ze swojego życia. Widzimy finalny efekt. Brak tutaj widocznego robienia postępów do ostatecznej maestrii. Osoba ta nie włożyła sobie książki wieczorem pod poduszkę i nie obudziła się nagle np. ze znajomością nowego języka, czy rzucaniem za trzy punkty do kosza, czy super umiejętnością tańca.

Sekret języka angielskiego

A co z angielskim? Tutaj sekretem języka angielskiego jest to, że powinniśmy poświęcić jego poznawaniu odpowiednią ilość czasu. Nie wszyscy jednakowo trenowali w życiu potrzebne umiejętności. Jedne wytrenowali lepiej inne gorzej (np. te którym poświęcili mniej czasu). Nie wszyscy mieli odpowiednie do tego warunki i przykład otoczenia. Nie wszyscy zawsze mogli odpowiednio głęboko skoncentrować się na zadaniu i jego właściwym wytrenowaniu. Być może pojawiało się coś bardziej pociągającego na horyzoncie niż trenowanie właśnie tej umiejętności. Nie martw się jest szansa. Jak mówi Chris Ross trener i mówca motywacyjny:

„Nie wszyscy startujemy z równymi szansami, ale wszyscy mamy możliwości, aby być lepszymi, niż jesteśmy teraz, i działać lepiej niż wczoraj!

Wewnętrzna chęć to jest sekret

Jeżeli uczyłeś się angielskiego bo ktoś Ci kazał, z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że największym Twoim osiągnięciem po kilku latach jest liczenie do dziesięciu i kilka zwrotów, w tym „Aj em” oraz strzępy wiedzy, których nijak nie jesteś w stanie posklejać (wiem coś o tym… uczyłem się kiedyś języka rosyjskiego). Z natury nie lubimy, jak coś każe nam się zrobić. Zwykle uwielbiamy swoje pomysły i własną inwencję. Dlatego, aby nauczyć się angielskiego, musisz powiedzieć sobie: „…Tak chcę się nauczyć, chcę go poznać!” – z głębi samego siebie. Abyś był przepełniony zapałem do przyswajania wiedzy musisz postawić sobie za nadrzędny cel poznanie angielskiego i w tym przypadku właśnie jest to sekret tego języka.

Zobacz najpierw cel

Reguły i prawidłowości są tutaj proste i wystarczy wiedzieć, co z czym się je. Zamiast wyszukiwać przeszkody, znajdź na nie rozwiązania! Najpierw musisz zrozumieć, jak to zrobić, abyś widział głębszy sens… Poszukaj sensu (zobacz wpis nr 1)! Nie gramatyka, nie słownictwo, nie dobra wymowa, ale to Twoja wewnętrzna motywacja da Ci napęd do działania. To właśnie pierwsza tajemnica na drodze do poznania angielskiego i jakiegokolwiek innego zadania, które chcesz udoskonalić. O tym i innych przydatnych rzeczach piszę w mojej książce.

Szara gramatyczna rzeczywistość, a gdzie sekret angielskiego?

Czasami w drodze na sam szczyt nie obejdziemy się bez narzędzi: lin, czekanów, rękawic, wody i innych pomocnych rzeczy. W angielskim naszymi narzędziami są drobne informacje, które pomagają nam wdrapać się na sam szczyt. Pierwsza w tym blogu dawka gramatyki, to informacja o czasownikach posiłkowych.

Czasowniki posiłkowe – to be, or not to be – [być, albo nie być]

W języku angielskim do tworzenia zdań pytających, zaprzeczeń i różnych czasów (by było wiadomo, o wydarzeniu w jakim czasie mówisz: przeszły – byłem w szkole, teraźniejszy – jestem w pracy, przyszłym – będę w domu) używane są tzw. czasowniki posiłkowe. Czasowniki posiłkowe to takie wyrazy, dzięki którym tworzy się zdania i wypowiedzi, a nie tłumaczy się ich bezpośrednio. W taki oto sposób, w języku angielskim mamy oprócz słowa „być” – to be, jeszcze dwa angielskie czasowniki posiłkowe „mieć” – to have i „robić” – to do. W języku polskim też mamy czasowniki posiłkowe np. w wyrażeniu: „będę jechał” – gdzie słowo „będę” oznacza, że dana czynność (jazda) będzie wykonywana w niedalekiej lub dalekiej przyszłości. Dokładniej o tym w dalszych wpisach. Oprócz tego, że: to be, to czasownik posiłkowy, to jest to zwykła odmiana czasownika „być”.

  • I am – jestem
  • you are – ty jesteś
  • he/she/it is – on/ona/to jest
  • you are – wy jesteście
  • we are – my jesteśmy
  • they are – wy jesteście

Na początek jednak musisz oswoić się z językiem angielskim i jego podstawowymi zasadami. Jeżeli chcesz ominąć blogową rzeczywistość i zabrać te informacje już teraz (i od razu) weź moją książkę, którą możesz nabyć tutaj. Dowiesz się z niej, między innymi, skąd wziąć czas na poznawanie angielskiego w natłoku obowiązków, pracy na etacie, opieki nad dziećmi, wnukami itd. A twoja motywacja do poznawania tego języka poszybuje!

Świetnym wprowadzeniem do dalszego poznawania angielskiego będzie poznanie osób w języku angielskim. Zobacz ten wpis i wyprzedź wszystkich!

Kolejna porada będzie dotyczyła słowników i prawidłowego korzystania z nich. Do tego czasu jeżeli jeszcze na 100% nie potrafisz alfabetu angielskiego to weź się za niego! Na koniec nauki możesz poprosić kogoś aby sprawdził twoje umiejętności. Uwaga! Nie proś do tego testu Marka Kondrata:) To tyle sekretów na dziś!

Kolejna tajemnica tutaj.

Reklama



Podziel się:

2 myśli nt. „Pierwszy na drodze do poznania sekret języka angielskiego #03

  1. Darek

    Dzieki za ten poradnik 😉
    Chodze do szkoly, do 3 gim ale nic nie umiem z tych lekcji ;/
    Ale bardzo chce rozumiec ten jezyk i sie nim poslugiwac poniewaz jade na wakacje.
    Mam nadzieje ze sie czegos naucze. Wakacje to moja motywacja xD
    Jeszcze raz dziekuje 😉

    Odpowiedz
    1. Simple-English Autor wpisu

      Dzięki za Twój komentarz! jak już masz motywację to pół sukcesu. Drugie pół zdobędziesz ze swojego działania. Także powodzenia w działaniu!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *