Wszystko albo Nic, Wybieraj! – #49

Jest pewna reguła, która między innymi w gramatyce języka angielskiego mówi o tym, że niepoprawnym jest stosowanie dwóch przeczeń w jednym zdaniu. Właśnie o tej regule chciałem Tobie dzisiaj trochę napisać.  W języku polskim ta zasada nie obwiązuje, dlatego jeżeli jesteś na początku swojej drogi w kierunku poznania języka angielskiego, może Ci się wydać to interesujące.

Reklama


Przykładowo w polskim zdaniu:

Nikt nie jest idealny.

Występują dwa przeczenia. Zdanie to z punktu widzenia gramatycznego w języku polskim jest całkiem poprawne. Z punktu logiki natomiast nie do końca… Nikt nie jest idealny powinno znaczyć, że: Wszyscy są idealni. Ale według obowiązujących nas polskich zasad językowych znaczy: Wszyscy mają jakieś wady. Być może dlatego Anglicy już na początku zastosowali tą regułę, która wydaje się mieć większy sens. Dlatego w języku angielskim nigdy nie powiesz:

Nobody isn’t perfect.

ale

Nobody is perfect.

Powyższe tłumaczymy jako: Nikt nie jest idealny.

Inny przykład:

Polskie zdanie:

Nie możemy opowiedzieć żadnej historii bo nikt nie pamięta niczego.

Błędne tłumaczenie:

We can’t tell none story because nobody remembers nothing.

Na początku nauki języka sam przetłumaczyłem to zdanie w ten sposób. Dzięki mojej mentorce jednak poznałem parę dodatkowych słówek, które pozwoliły przetłumaczyć to zdanie poprawnie.

We can’t tell any story, because nobody remebers anything.

Oto słowka, które możesz użyć do tworzenia konstrukcji o „pozytywnym znaczeniu”:

 

Anything – które znaczy wszystko, cokolwiek lub nic, niczego,  jeżeli użyte z przeczeniem.

Jeżeli chcesz powiedzieć po angielsku, że to nie była twoja sprawka to…

zamiast powiedzieć błędnie:

I didn’t do nothing.

Użyj zamiast słówka nothing, słówka anything. Słówko nothing ma z założenia „negatywne przesałanie”, choćby ze względu na obecność w nim słówka no-.

I didn’t do anything. – Niczego nie zrobiłem.

Czy już dostrzegasz różnicę?

Słówka „any” i „anything”, w zależności od kontekstu mogą zarówno oznaczać daną rzecz jak również jej przeciwieństwo. Zależy to od tego czy jest używane w zdaniu twierdzącym czy w przeczeniu. W przeczeniu np. słówko anything będzie oznaczać „nic”, a w twierdzeniu „wszystko”..

Any – jaki, jakiś, jakikolwiek, żaden (z przeczeniem).

Jeśli ktoś pyta Ciebie czy możesz poczęstować go papierosem, a przecież Ty nie masz żadnych papierosów to…

zamiast odpowiedzieć błędnie:

I haven’t got none.

Użyj słówka any i powiedz:

I don’t have any cigarettes! – Nie mam żadnych papierosów.

 

Anybody – ktokolwiek, ktoś, każdy.

Jeżeli w domu nie było nikogo oprócz Ciebie, to zamiast powiedzieć błędnie:

There wasn’t no one at home.

Użyj słówka anybody i powiedz:

There wasn’t anybody at home. – Nikogo nie było w domu.

 

Anywhere – wszędzie, nigdzie (z przeczeniem).

Jeżeli chcesz powiedzieć komuś, że nie masz ochoty nigdzie wychodzić, to zamiast błędnie powiedzieć:

I am not going nowhere.

Użyj słówka anywhere i powiedz:

I am not going anywhere! – Nigdzie nie idę!

Podsumowując, jeżeli masz przeczenie w zdaniu, nigdy nie użyjesz zaimka, który ma w swojej budowie słówko „no-„. Słówka z „no-” użyjesz wtedy, kiedy konstrukcja zdania nie będzie wymagała przeczenia. I tak powyższe zdania bez przeczeń mogłyby wyglądać następująco:

I’ve done nothing. – Niczego nie zrobiłem (a tłumacząc dosłownie: Zrobiłem nic).

I have no cigarettes. – Nie mam żadnych papierosów.

There was no one at home. – Nikogo nie było w domu (a tłumacząc dosłownie: W domu był nikt).

I am going nowhere. Nigdzie nie idę (a tłumacząc dosłownie: Idę nigdzie).

Poniżej zestawienie przydatnych zamienników i ich przeciwieństw. Zobacz jak łatwo powstają słowa w języku angielskim.

Zobacz jak prosto wygląda tworzenie innych słówek angielskich. 
-where -thing -body -one
everywhere – wszędzie
everything – wszystko
everybody – każdy
everyone – każdy (z osobna)
somewhere – gdzieś
something – coś
somebody – ktoś
someone – ktoś
anywhere – gdziekolwiek
anything – wszystko
anybody – ktokolwiek
anyone – ktokolwiek
nowhere – nigdzie
nothing – nic
nobody – nikt
no one – nikt

Z mojego doświadczenia wynika, że angielskie używanie tych w sumie dziwnych słówek z „any-” do przeczeń wydaje się być bardziej naturalne. Na początku idzie się zakręcić, ale temat jak to się mówi jest do przyswojenia w miarę nabywania praktyki.

Czekam na Twoje komentarze i pytania dotyczące tematu. W międzyczasie w wolnej chwili zapraszam Ciebie na mój kurs. Naprawdę warto, dzięki niemu zdobędziesz jeszcze więcej przydatnej wiedzy!

Zobacz wpis poświęcony gramatyce i do czego jest Tobie potrzebna…
Tutaj
 

 

Reklama


Zobacz wpis poświęcony innym zaimkom: 

Na koniec krótki tekst, który pomoże zapamiętać, może nie od razu, ale z czasem na pewno powyższe zaimki nieokreślone a przy okazji uzmysłowi Ci, kto tu rządzi i kto jest odpowiedzialny.

Tytuł tej historyjki to: „That’s not my job”, czyli „To nie moja robota”.

job – zadanie/praca/robota

This is a little story about four people named: Everybody, Somebody, Anybody, and Nobody.
There was an important job to be done and Everybody was sure that Somebody would do it.
Anybody could have done it, but Nobody did it.
Somebody got angry about that because it was Everybody’s job.
Everybody thought that Anybody could do it, but Nobody realized that Everybody wouldn’t do it.
It ended up that Everybody blamed Somebody when Nobody did what Anybody could have done.

To jest krótka historyjka o czworgu osobach, które nazywały się: Każdy, Któryś, Ktokolwiek i Nikt.
Do wykonania było ważne zadanie i Każdy był pewien, że Któryś to zrobi.
Ktokolwiek mógł to zrobić, ale Nikt tego nie zrobił.
Któryś zdenerwował się w związku z tym ponieważ to była robota Każdego.
Każdy pomyślał, że Ktokolwiek mógł to zrobić, ale Nikt nie pomyślał, że Każdy tego nie zrobi.
Skończyło się to tak, że Każdy winił Któregoś kiedy to Nikt nie zrobił co mógł zrobić Ktokolwiek.

W amerykańskiej odmianie języka angielskiego używa się w wyliczeniach przecinka także przed spójnikiem „and” poprzedzającym ostatni element listy, tak jest w pierwszym wersie: …named: Everybody, Somebody, Anybody, and Nobody.
Dla łatwiejszego zrozumienia i zachowania morału w tłumaczeniu słówka „Somebody” zamiast „Ktoś”, nazwałem jedną z osób „Któryś”.
Podobnie było ze słówkiem „realize”, co znaczy „zdawać sobie sprawę z czegoś”, zamiast tych 5 słów użyłem słówka „pomyślał” zachowując sens i morał tej historyjki.

Co myślisz na jej temat? Czy czasami w swoim życiu nie masz tak, że za każde niepowodzenie zaczynasz obwiniać kogoś innego? Czy brakuje Ci czasu na angielski? Czy coś, bądź ktoś Ci w tym przeszkadza?
Nie zastanawiaj się, rozwiej wszystkie wątpliwości i do roboty Prosty Angielski czeka! ;P

Dodaj komentarz