Prosta metoda na ćwiczenia i testy z angielskiego – #27

Jakiś czas temu, kiedy jeszcze przerabiałem mnóstwo ćwiczeń i zadań z angielskiego, znalazłem gdzieś pewną poradę. U mnie się sprawdza.

Ćwiczenia są tworzone przez nauczyciela, specjalistę w danej dziedzinie – w naszym przypadku z języka angielskiego. A zatem jeżeli ćwiczenie składa się z kilku podpunktów (ćwiczenie typu: wpisz, uzupełnij itd.) naturalnym zdaje się być, że układający ćwiczenie zacznie od punktu najprostszego (takiego, który zaraz przyszedł mu do głowy) i skończy na najtrudniejszym. Dlaczego na najtrudniejszym?  To naturalne, że piszący ćwiczenie po którymś punkcie zaczyna już wymyślanie coraz bardziej złożonych zadań, sięgając do coraz to głębszych pokładów swojej wiedzy. Pewne jest, że nie wpada na wszystkie przypuścimy pięć podpunktów naraz i nawet podświadomie sortuje je pisząc od najprostszych do najtrudniejszych. Wszyscy przecież jesteśmy ludźmi – nauczyciel angielskiego też:).

Zatem metoda ta polega na zaczynaniu rozwiązywania ćwiczenia od ostatniego punktu. 100% sukcesem będzie, że jeżeli rozwiążesz ten ostatni (domniemany najtrudniejszy), to idąc w górę do pierwszego punktu, żaden nie powinien Cię zaskoczyć – wszystkie inne są przecież łatwiejsze!

Sprawdź metodę i napisz jak znajdziesz chwilkę czy działa:)

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *